„Awans jak druga niepodległość”. Hiszpania zje kopciuszka?

Karol
5 Min Read

Republika Zielonego Przylądka przeżywa historyczny moment. Niewielki afrykański kraj po raz pierwszy awansował na piłkarskie mistrzostwa świata i już marzy o sprawieniu wielkiej sensacji. Przed Kabowerdyńczykami stanie jednak ogromne wyzwanie, ponieważ na inaugurację zmierzą się z jednym z głównych faworytów turnieju – Hiszpanią.

Pierwszy mecz mundialu w Atlancie przyciąga uwagę kibiców z całego świata.

Dawid kontra Goliat na mundialowej scenie

Atmosfera przed spotkaniem jest wyjątkowa już od samego rana. Słoneczny poranek i panorama Atlanty buduje poczucie wielkiego sportowego święta. Mecz rozpocznie się w południe miejscowe czasu, a bramy stadionu otwarto już od godzin porannych. Organizator przygotował się na napływ tysięcy kibiców.

Pojedynek określa się jako starcie Dawida z Goliatem. Republika Zielonego Przylądka zajmuje 67. miejsce w rankingu światowym. Z kolei Hiszpania znajduje się na drugiej pozycji. Na papierze faworyt wydaje się oczywisty.

Czy niewielka reprezentacja może zagrozić piłkarskiej potędze? Trener Hiszpanii Luis de la Fuente uważa, że tak. Szkoleniowiec przestrzegał podczas konferencji przed lekceważeniem rywala. Dlatego jego zespół podchodził do meczu z pełną koncentracją.

Historyczny sukces turystycznego raju

Republika Zielonego Przylądka należy do najpopularniejszych kierunków wakacyjnych wśród Polaków. Państwo leży ponad 450 km od zachodnich wybrzeży Afryki. Powierzchnia kraju wynosi 4033 km², a populacja liczy 538 tys. mieszkańców. Niepodległość państwo uzyskało w 1975 roku.

Awans na mundial wywołał ogromną euforię w całym kraju. Historyczny sukces przypieczętowała wygrana 3:0 nad Eswatini. Po końcowym gwizdku piłkarze świętowali razem z kibicami. Emocje na stadionie Estadio Nacional de Cabo Verde były ogromne.

Prezydent Jose Maria Neves porównał awans do nowej niepodległości. Co ciekawe, sukces przyszedł dokładnie 100 dni po obchodach 50-lecia niepodległości kraju. Władze liczą także na poprawę nastrojów społecznych. Ponadto mają nadzieję na ograniczenie emigracji młodych mieszkańców.

Jak Bubista zbudował reprezentację marzeń?

Selekcjoner Bubista stał się narodowym bohaterem. Szkoleniowiec doprowadził reprezentację do największego sukcesu w historii. Za swoje osiągnięcia otrzymał tytuł trenera roku w Afryce. Jednocześnie podkreślał, że jego drużyna zagra na mundialu bez strachu.

Droga do awansu nie była jednak łatwa. Kabowerdyńczycy wygrali siedem z dziesięciu meczów kwalifikacyjnych. Łącznie zdobyli 23 punkty i wyprzedzili Kamerun, Libię, Angolę, Mauritius oraz Eswatini. Jedyną porażkę ponieśli przeciwko Kamerunowi.

Sukces budowano przez wiele lat. Na początku XXI wieku rozpoczęto poszukiwanie talentów w Europie. Strategia opierała się na zawodnikach posiadających kabowerdyjskie korzenie. Dzięki temu reprezentacja regularnie wzmacniała swój potencjał.

Najważniejsze elementy tej strategii obejmowały:

  • wyszukiwanie talentów w Europie,
  • zachęcanie zawodników do gry dla Cabo Verde,
  • korzystanie z doświadczenia europejskich akademii,
  • budowanie silnej diaspory wokół reprezentacji.

Obecnie tylko 12 z 26 piłkarzy urodziło się w Republice Zielonego Przylądka. Pozostali przyszli na świat w Europie lub USA. Mimo tego wszyscy zdecydowali się reprezentować kraj swoich przodków. To właśnie ten model przyniósł historyczny awans.

Mundial w Atlancie zachwyca organizacją

Stadion Mercedes-Benz przygotowano specjalnie na potrzeby turnieju. Obiekt jest jedynym zamkniętym stadionem spośród 12 amerykańskich aren mundialu. Kilka dni przed pierwszym meczem wymieniono nawierzchnię. Sztuczne boisko ustąpiło miejsca hybrydowej murawie z naturalną trawą.

Trawa rosła od 12 do 18 miesięcy na farmie w Kolorado. Następnie została zamontowana zgodnie z wymaganiami FIFA. Pod murawą znalazł się specjalny system aluminiowych podestów i piasku. W efekcie wnętrze stadionu pachniało świeżą trawą.

Organizator zadbał także o inne szczegóły związane z turniejem. Taka ciekawostka związana z oficjalną piłką Adidas. Nie wiem czy wiecie, ale model przeszedł testy w tunelu aerodynamicznym. Unikalna faktura i specjalne rowki wpływają na lot oraz rotację piłki.

Jakie mecze czekają jeszcze kibiców w Atlancie? Stadion ma gościć spotkania Czech z Republiką Południowej Afryki oraz Hiszpanii z Arabią Saudyjską. W harmonogramie znajdują się także mecze Maroka z Haiti oraz Konga z Uzbekistanem. Później obiekt przyjmie spotkania fazy pucharowej, od 1/32 finału aż po półfinał.

Dla Hiszpanii jest to już 17. występ na mistrzostwach świata. Reprezentacja zdobyła tytuł mistrza świata w 2010 roku. Dla Republiki Zielonego Przylądka jest to natomiast pierwszy mundial w historii. Niezależnie od wyniku sam awans już zapisał się złotymi zgłoskami w historii tego niewielkiego kraju.

Mecz rozpocznie się o 18:00 polskiego czasu, dostępny na TVP Sport.

Jeśli chcesz przeczytać inne newsy, wejdź tutaj.

Share This Article
Brak komentarzy